Gospodarka.rze.pl

Wyszukaj firme:


Fiskus kombinuje, żeby oddać jak najmniej
2007-01-16

Ministerstwo finansów będzie zwracać akcyzę za sprawdzone samochody. Już pojutrze będzie znane orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie pobieranej w Polsce akcyzy od samochodów importowanych prywatnie z krajów UE. Jest niemal, pewne że trzeba będzie zwrócić bezprawnie pobrany podatek. Tej akcyzy zgarnięto około 2,5 mld zł. Resort finansów chciałby zwrócić jak najmniej, nie więcej niż 200 mln zł.

Po wpłynięciu wniosku o zwrot będzie ustalona wartość pojazdu netto i podatki, które zostały zapłacone w cenie auta w kraju producenta. Następnie ustali się podatki, które byłyby należne, gdyby auto sprzedawane było przez dilera w Polsce. Jeżeli okaże się, że prywatny importer nadpłacił podatek, to ta część zostanie mu zwrócona.

Jeden z pomysłów ogranicza możliwość zwrotu akcyzy pośrednikom, którzy sprzedali sprowadzone samochody. Zdaniem resortu finansów, sprzedając auto wliczyli tę akcyzę w cenę. Z kolei nabywca sprowadzonego samochodu nie wpłacał pieniędzy do Skarbu Państwa, więc nie ma prawa do zwrotu.

Ministerstwo Finansów liczy też na to, że osoby, które sprowadziły tanie auta i zapłaciły niewielki podatek, nie będą upominały o jego zwrot. Mogłoby się okazać, że wartość pojazdu była rażąco zaniżona i podatek trzeba będzie dopłacić.


Źródło: Super Nowości.
Wrzesień 2017
N Pn Wt Śr Cz Pt So
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30