Gospodarka.rze.pl

Wyszukaj firme:


Sieć oplącze całe Podkarpacie
2008-05-09

Za 20 milionów euro na Podkarpaciu powstanie jednolity system, który połączy wszystkie samorządy w regionie. To pierwszy na taką skalę projekt w kraju, który ruszy w 2010 roku

Do tej pory Podkarpacie mogło tylko zazdrościć województwom, które zaczęły realizować podobne zadania. Wykorzystywały do tego pieniądze z unijnych programów w poprzednich latach. - Ameryki nie odkrywamy, inne województwa już zaczęły realizować podobne projekty, ale na mniejszą skalę. W podobnie dużej, obejmującej cały region, jeszcze nikt nie ma doświadczeń - mówił w piątek Jan Burek, wicemarszałek podkarpacki odpowiedzialny za informatyzację.

W piątek w Rzeszowie przedstawiciele 180 gmin i 21 powiatów podpisali porozumienie z urzędem marszałkowskim na realizację Podkarpackiego Systemu e-Administracji Publicznej. Czyli takiego, który połączy te wszystkie urzędy w jedną internetową stronę - będą się znajdować pod jednym adresem internetowym. Dzięki temu będzie obowiązywał jednorodny system obiegu dokumentów. A to oznacza, że jeśli zafunkcjonuje wreszcie podpis elektroniczny, można będzie załatwić sprawę w urzędzie nie wychodząc z domu. A jeśli podpisu nawet nie będzie, liczbę wizyt w urzędzie będzie można ograniczyć do jednej - odbioru dokumentów.

Pieniądze na to - w sumie 20 mln euro - będą pochodzić z regionalnego programu operacyjnego. To, przypomnijmy, nowy program unijny na lata 2007-13, którym w całości zarządza urząd marszałkowski. Każdy region ma własny RPO. - Ale my ze wszystkich województw mamy w RPO najwięcej pieniędzy na informatyzację, 68 mln euro - chwalił się wicemarszałek. Dlaczego tak się stało? - Bo jesteśmy w tyle - odpowiada Burek.

Samorządowcy zjechali się z całego Podkarpacia. Chwalili program: - Oby tylko się udał - mówił Robert Godek, starosta strzyżowski. Starosta leżajski Robert Żołynia dopytywał, od kiedy można będzie kupować nowoczesny sprzęt, dzięki któremu projekt będzie mógł być realizowany, a prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc obawiał się o kurs euro i dociekał, czy w dokumentach trzeba przedstawiać symulację, czy też opierać się na kursie bieżącym.

Burek wszystkich uspokajał, że nie powinni się bać kosztów, bo w RPO jest na ten cel naprawdę wystarczająco pieniędzy. Większość przedsięwzięcia, bo 85 procent, udźwignie właśnie ten program. Wkład własny gmin i powiatów to 15 procent. Będzie przy tym obejmował tylko tę część wydatków, która dotyczy tych konkretnych samorządów, a więc np. zakupu komputerów. - Jak obliczyliśmy, średnio samorząd lokalny będzie musiał dopłacić do tego interesu jakieś 200-300 tys. zł. A dostanie siedem razy więcej. To dlatego wszystkie się zgłosiły, bo to dla nich jedyna szansa na zinformatyzowanie - tłumaczy wicemarszałek Burek.

Projekt ma zostać uruchomiony w grudniu 2010 roku.

*Na Śląsku to już działa

Śląski System Elektronicznej Komunikacji Administracji Publicznej (SEKAP) zaczął działać 25 kwietnia 2008 roku. Pod adresem www.sekap.pl swoje usługi świadczą 54 urzędy z tego regionu. Dzięki temu nie trzeba już osobiście ich odwiedzać, aby rozpocząć sprawę.

- Zaczęliśmy ten system tworzyć jako pierwsi w kraju. Pomysł pojawił się w 2001 roku. Jego matką chrzestną jest minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska [wcześniej zarządzała funduszami unijnymi w Śląskim Urzędzie Marszałkowskim - przyp. red.] - mówi nam Jarosław Kasprzak ze Śląskiego Centrum Informacyjnego.

Wszystkie urzędy w SEKAP-ie mają jednolity standard usług, takie same formularze itp. Na etapie tworzenia programu wszystkie miały prawo głosu. W SEKAP-ie można załatwić 80 spraw, np. dopisać się do rejestru wyborców, wystąpić o koncesję, zacząć rejestrować działalność gospodarczą, zażądać udostępnienia informacji publicznej, czyli np. zapytać wójta o koszty jego podróży służbowych. W wielu sprawach na koniec trzeba się jednak wybrać do urzędu po odbiór dokumentów, bo wciąż w Polsce nie funkcjonuje podpis elektroniczny.

Śląski system kosztował 20 mln zł i był realizowany z pieniędzy funduszu unijnego ZPORR na lata 2004-06.

*I jeszcze sieć szerokopasmowa

Podkarpacie będzie informatyzowane także z pieniędzy innego unijnego programu na lata 2007-13 - Rozwój Polski Wschodniej. Dostaniemy z tego programu 220-230 mln zł.

W jego ramach będzie budowana sieć szerokopasmowa, którą oplecionych zostanie pięć województw tej części kraju. Dzięki temu projektowi na Podkarpaciu do sieci zostanie podpiętych 860 obiektów. Ten program wdraża Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i jest na etapie prac projektowych.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

Listopad 2017
N Pn Wt Śr Cz Pt So
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30