Gospodarka.rze.pl

Wyszukaj firme:


Zakaz uderza po kieszeni.
2006-07-11

Letni zakaz ruchu ciężarówek ratuje wprawdzie część dróg przed ostatecznym zniszczeniem, ale uderza w polska gospodarkę. Branża logistyczno-transportowa wytwarza 10 proc. PKB.

    W piątek, 7 lipca br., Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wydała obowiązujący do odwołania w całym kraju zakaz ruchu ciężarówek o masie powyżej 12 ton. Mogą one wyruszać na trasy tylko między godzinami 22 a 11. Jak twierdzą eksperci, poruszanie się ciężarówek po drogach, których nawierzchnia w słońcu nagrzewa się do ponad 60 stopni Celsjusza,  groziłoby ich błyskawicznym zniszczeniem.
     Zakaz ruchu to prawdziwy problem dla firm transportowych i logistycznych, które już liczą straty spowodowane "uziemieniem" pojazdów. Pismo w tej sprawie do Ministra Transportu skierowało Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników  Drogowych w Polsce. Tylko w Polsce, na Białorusi i częściowo w  Dani  funkcjonuje zakaz poruszania się ciężarówek w upały. Polska staje się czarną dziurą transportową na drogowej mapie Europy. Szacuje się, że każda ciężarówka, która stoi na parkingu zamiast wozić towary przynosi swojemu właścicielowi minimum tysiąc złotych strat na dobę.
    Wprowadzony zakaz nie obejmuje samochodów ciężarowych przewożących np. szybko psujące się artykuły spożywcze, żywe zwierzęta, beton i medykamenty. Na drogi mogą też wyjeżdżać ciężkie ciągniki rolnicze, jak również ciężarówki bez ładunku.

Źródło: Super Nowości.
Lipiec 2017
N Pn Wt Śr Cz Pt So
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31